Panga – jeść czy nie?

panga jeść czy niePod nazwą „Panga”spotykamy najczęściej filety z ryby sprzedawane w postaci mrożonek  w naszych sklepach. Jej prawdziwa nazwa to sum rekini, czyli słodkowodna ryba, która jest hodowana w celach połowniczych, występująca w Azji Południowo Wschodniej.  Jeszcze kilka lat temu Panga była jedną z najpopularniejszych ryb kupowanych w naszym kraju. Po pierwsze była ona bardzo tania, a po drugie posiadała przyzwoite walory smakowe. Bardzo dużo mówiło się również o niezwykle korzystnym wpływie ryb na nasz organizm i dlatego była bardzo chętnie kupowana. Jednak jak się okazało, pojawiły się różne głosy, że Panga pochodząca z hodowli w Wietnamie jest bardzo niekorzystna dla naszego zdrowia i nie powinno się jej podawać dla kobiet w ciąży.

Dlaczego nie warto jeść Pangi?

Dowiedziono, że Panga jest hodowana w sztucznych warunkach, a żeby wywołać rozmnażanie w takim wypadku podaje się im hormon gonadotropina kosmówkowa. Jak się okazuje mięso Pangi nie posiada prawie w ogóle kwasów tłuszczowych omega -3, które są tak cenione w rybach. W dodatku te ryby są hodowane w bardzo zanieczyszczonych akwenach, które są faszerowane różnymi antybiotykami i substancjami chemicznymi, które mogą być po prostu niebezpieczne dla naszego zdrowia. Mało tego, stosuje się przy tych rybach ogromną warstwę glazury, czyli zamarzniętego lodu, przez co w sklepie 20% wagi ryby to lód, który również pochodzi z zanieczyszczonych wód. Reasumując, nie warto kupować Pangi, bo na pewno nie przyczyni się do poprawy naszego stanu zdrowia a jedynie może je pogorszyć.

Wyszukiwarka